Business People In Outdoors Celebrating Success

moje wnioski po 5 latach pracy w korporacji

Wake up with determination. Go to sleep with satisfaction. Wallpaper by TelephoneWallpaper.com

Parę lat temu miałam zaszczyt uczestniczyć w konferencji poświęconej kwestii wyboru ścieżki kariery zawodowej. Jeden z prelegentów stwierdził, iż młody człowiek ma właściwie dwie możliwości albo założenie własnej działalności gospodarczej albo ukończenie studiów i zatrudnienie się w korporacji. Praca w instytucjach publicznych nie była brana pod uwagę prawdopodobnie z powodu zbyt niskich płac.

Jako osoba, która ukończyła kierunek studiów z największym odsetkiem absolwentów nieaktywnych zawodowo, pozwoliłam sobie na krótkie subiektywne podsumowanie mojej pięcioletniej pracy w korporacji.

Nie dyskutuj ze mną

Zdanie, które często słyszałam od pani dyrektor. Wygląda na to, iż umiejętność prowadzenia dyskusji, która po studiach humanistycznych staje się naturalna praktycznie dla każdego absolwenta w pracy korporacyjnej jest najcześciej bezużyteczna. Od razu muszę zaznaczyć, iż styl kierowania mężczyzn i kobiet bardzo się różni i niestety częściej na niekorzyść “płci pięknej”. Brak umiejętności panowania nad emocjami oraz zmienność nastroju jest przyczyną tego, iż współpraca z przełożonym płci żeńskiej jest znacznie trudniejsza.

Lepiej się nie wychylaj

Mądra rada dla pracownika korporacji. Osoba, która się wyróżnia dla tle pozostałych staje się w pewnym sensie destruktorem ładu korporacyjnego. Najczęściej taka osoba albo zajmuje “dobre” stanowisko i przestaje się “wychylać” albo zostaje zwolniona jako niepasująca do pozostałych.

Okresowa ocena pracownika

Poza pensją pracownik korporacji może liczyć na premię. Aby móc ją dostać należy wykonać plan. Ogólnie mówiąc poza wykonywaniem codziennych rutynowych obowiązków pracownik dostaje dodatkowe obowiązki za które decyzją przełożonego będzie lub nie będzie przyznana mu premia. Co ciekawe w praktyce ocenie podlega nie tylko praca merytoryczna ale również cechy charakteru pracownika.

Rozliczanie z błędów

Doskonale wykonana praca nigdy nie zostanie doceniona tak jak fuck up. Nieważne jak dobrze pracujesz, wystarczy, że popełnisz błąd i temat premii, podwyżek, awansów może być zamknięty na kilka lat. Szczególnie jest to dotkliwe w przypadku osób o najniższych zarobkach.

Podwójne standardy

Poza obowiązującymi instrukcjami/zasadami postępowania w korporacjach funkcjonuje pojęcie interesu biznesowego. Oznacza to tyle, że w celu uniknięcia konfliktu z “trudnym” klientem bądź zarobienia większej ilości pieniędzy można śmiało łamać obowiązujące zasady i dopasowywać je do partykularnego interesu.

Rutynowy system pracy

Bardzo niewiele działów/biur w korporacjach można nazwać oazami ciągłego rozwoju osobistego. W większości przypadków praca polega na terminowym wykonaniu dobrze znanych pracownikowi czynności. Zdarza się też, iż dzień pracy jest dłuższy niż 8 godzin. Aby w jakiś sposób utrzymać poziom energii życiowej, pracownikowi proponuje się “bogaty pakiet socjalny”. Najcześciej taki pakiet zawiera ubezpieczenie zdrowia/życia, dofinansowanie zajęć sportowych/wakacji/obiadów itd.

Nieustający wyścig szczurów

Jeżeli ktokolwiek przed rozpoczęciem pracy w korporacji ma przekonanie, iż dobre relacje z ludźmi należy tworzyć na zasadzie wzajemnego szacunku i zaufania to niestety będzie rozczarowany. W korporacjach nie ma miejsca na sentymenty i przyjaźnie. Jest to pole walki o awanse, podwyżki, przerzucania pracy lub błędów na “słabszych” kolegów/koleżanki itd.

Chciałabym wierzyć, że moje nie do końca pozytywne wspomnienia są wyjątkiem i że z reguły pracownicy jednak doceniają możliwość budowania kariery zawodowej właśnie w ramach korporacji.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *