alcohol

trudny temat alkoholu

alcohol

 

 

Pisząc artykuł o karmieniu dzieci mlekiem modyfikowanym zaznaczyłam, iż jedną z jego zalet jest brak konieczności przestrzegania przez kobietę specjalnej diety, która powinna być miedzy innymi bezalkoholowa. Przez to zdanie zostałam skrytykowana za promowanie picia alkoholu wśród kobiet karmiących dzieci mlekiem modyfikowanym. Zastanowiłam się nad tą kwestią. Czy użycie pojęcia alkohol w jakimkolwiek innym kontekście niż negatywnym zawsze będzie oznaczało jego promowanie? Czy od chwili powstania napojów alkoholowych nigdy nie funkcjonowała kultura picia alkoholu? Czy wypicie np. lampki wina przy dziecku jest zachowaniem niegodnym z punktu widzenia moralności? Ciekawostką jest to, iż alkohol początkowo był szeroko stosowany w medycynie. W języku łacińskim funkcjonowało powiedzenie in vino salus, czyli w winie zdrowie. Początek nadużywania alkoholu w Polsce przyniósł wiek XVI, wraz z pojawieniem się wódki. W 1568 roku nuncjusz papieski Juliusz Ruggien miał pisać do Piusa V o Polakach takie słowa: Upijanie jest u nich chwalebnym zwyczajem, niewątpliwym dowodem szczerości, dobrego wychowania, trzeźwość zaś poczytywana jest za grubiaństwo i znak podstępności charakteru. Być może problem związany z alkoholem tkwi tylko i wyłącznie w ilości spożycia. W tym miejscu można powołać się na słynną wypowiedź Paracelsusa zwanego ojcem medycyny nowożytnej : Cóż jest trucizną? Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni, że dana substancja nie jest trucizną. Umiar decyduje o tym czy alkohol będzie tzw. aqua vitae o właściwościach przedłużających życie czy doprowadzi do trudno uleczalnej choroby jaką jest alkoholizm.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *