W moim rozumieniu, ambicja to ogromna potrzeba realizacji wyznaczonego celu. Jeżeli osoba posiada odpowiednie wartości, inteligencję emocjonalną to może liczyć na wsparcie w dążeniu do realizacji celów. W momencie, kiedy tych wartości brakuje taka osoba potrafi bardzo mocno uprzykrzać życie innym.
Kilka dni temu całkiem nieoczekiwanie zostałam “ofiarą” osoby, która po otrzymaniu awansu, postanowiła za wszelką cenę sprawdzić się w nowej roli. Nie wzięła pod uwagę tylko jednej rzeczy, że moja cierpliwość i wyrozumiałość wobec wad innych ludzi ma swoje granice. Taktownie wyjaśniłam danej osobie co myślę na temat jej zachowania. Byłam gotowa zrezygnować z pracy w przypadku braku przeprosin. Szacunek do siebie stanowi dla mnie ogromną wartość i nie mogę pozwolić nikomu tego niweczyć. Prawdopodobnie moje argumenty okazały się na tyle przekonywujące, że otrzymałam zarówno przeprosiny jak i zapewnienie, że dana sytuacja więcej się nie powtórzy.
Zdrowa ambicja może funkcjonować tylko w połączeniu z życzliwością, empatią, umiejętnością panowania nad emocjami. W przypadku, gdy ktoś o tym zapomina, należy delikatnie o tym przypomnieć :).