W związku z tym, iż temat rynku pracy (redukcja etatów, zmniejszanie wynagrodzenia etc.) w ostatnich dniach jest niezwykle aktualny, postanowiłam poświęcić mu kilka słów.
Za co nie lubimy procesu zatrudniania w Polsce:
- brak podanej kwoty wynagrodzenia w ogłoszeniu
- przedmiotowe traktowanie kandydata na pracownika
- często brak przygotowania konkretnej oferty (rozmyte obowiązki na danym stanowisku)
- niestosowne pytania w trakcie rozmowy rekrutacyjnej
- fakeowe ogłoszenia o pracę
- brak odpowiedzi na przesłaną aplikację
- brak informacji o wynikach rekrutacji
Podsumowując powyższe jednym zdaniem – brak odpowiedniej kultury.
Obecnie, w związku z akcją #zostańwdomu, wiele rekrutacji jest prowadzonych online bądź telefonicznie. W moim odczuciu taka forma/formuła procesu rekrutacyjnego powinna pozostać na stałe. Jest korzystna zarówno dla kandydata na pracownika jak i pracodawcy. Można zdecydowanie szybciej i w komfortowych warunkach ocenić czy dana oferta pracy spełnia nasze oczekiwania. Pracodawca z kolei może przeprowadzić więcej rozmów i dokładnie dopasować wybraną osobę do przygotowanego stanowiska. Efekt takiego procesu rekrutacyjnego jest taki, iż pracownik jest dobrze zmotywowany, ponieważ wykonuje odpowiednio dobraną rolę a pracodawca nie ma problemu z rotacją i kosztami związanymi z poszukiwaniem nowego pracownika.
Dziękuję za bardzo interesujący wpis.