…jeśli tylko masz co jeść.
Jakiś czas temu Adooshka powtórzyła kilkakrotnie to zdanie. Na moje pytanie skąd to usłyszała odpowiedziała, że z telewizji.
Zastanowiło mnie to. Czy naprawdę jedzenie może być sensem całego życia? Patrząc na ilość programów rozrywkowych o tematyce “kuchennej” odnoszę wrażenie, że jest coraz ważniejszą jego częścią. Okazuje się bowiem, że jedzenie staje się nie tylko środkiem zaspokajania głodu i dostarczania niezbędnych składników odżywczych naszemu organizmowi ale również może sprawiać radość i przyjemność. Jeżeli wcześniej wystarczyło mieć kilka fajnych przepisów to w tej chwili będzie ich już kilkadziesiąt bądź kilkaset licząc desery, koktajle, sałatki itd.
Sama staram się co jakiś czas zmieniać menu obiadów domowych przy tym nie robiąc z jedzenia kultu a jednocześnie doceniając jego rolę w funkcjonowaniu organizmu, naszego samopoczucia, sprawności fizycznej i umysłowej.