W oczekiwaniu na premierę (12.2014) trzeciej części, postanowiliśmy napisać krótką recenzję dwóch poprzednich. Na początku histroii Bilbo Baggins przedstawia się jako prawdziwy domator. Mieszka sobie w wygodnym domku, czyta codziennie książki, spożywa posiłki o odpowiedniej porze. Generalnie prowadzi bardzo “uporządkowane”, spokojne życie. Nagle pewnego dnia zjawia się u niego czarodziej Gandalf, który proponuje mu się wybrać w podróż z krasnoludami pełną przygód, z jednej strony niebezpiecznych a z drugiej fascynujących. Nietrudno się domyślić jaka na początku była odpowiedź Bilbo, który nie był gotowy na wyjście ze swojej “strefy komfortu”. Jednak po chwili namysłu decyduje się na ogromną zmianę w swoim życiu nie mogąc przewidzieć w jakim kierunku się potoczy. Od tego momentu zaczyna tak naprawdę poznawać siebie, swoje możliwości. Na początku jest niepewny siebie czym budzi irytacje wśród grupy, natomiast z czasem, kiedy odkrywa cel podróży, staje się coraz odważniejszy i przekonany o swojej wielkiej misji w tej sprawie. Doskonali swoje umiejętności pozostając przy tym autentycznym. Od zawsze najważniejszym dla Bilbo był jego własny dom. Teraz chciał pomóc krasnoludom powrócić do własnego państwa z którego zostali wygnani przez smoka Smauga.
Cudowna historia z przesłaniem warta przeczytania/obejrzenia :).